Dziś Tłusty Czwartek, więc według mojego założenia dzień wolny od diety. Zjadłam 2 pączki, ale dzień się jeszcze nie skończył i na pewno coś wsunę:) i na pewno nie będzie to wirtualny pączek :p
Ale od jutra wracam do diety - DZIEŃ 11.
Muszę się pochwalić, że w końcu zdecydowałam się na zakup kapsułek 3D Chili. Jeśli dziś do mnie dotrą to od jutra ruszam ze zdwojoną siłą, a jeśli dopiero jutro je dostane to od soboty zaczynam stosować.
Tak bardzo się cieszyłam, że zakupiłam te kapsułki i z tego, że wracam do diety i ćwiczeń po Tłustym Czwartku, ale dziś się trochę zasmuciłam.....
Napisała do mnie koleżanka, że będzie w moim mieście jutro i wieczorem wpadnie ("podrinkować") i zostanie u mnie do soboty wieczorem. Cieszę się, że przyjeżdża, bo dawno się nie widziałyśmy, ale zepsuła cały mój plan. Jutro już na pewno nie będę ćwiczyć, wieczorem pewnie się coś napijemy %%%%, a nie daj Boże jeszcze coś zjemy do tego. Sobota rundka po galeriach, zakupy i pewnie obiad na mieście.
Napisała do mnie koleżanka, że będzie w moim mieście jutro i wieczorem wpadnie ("podrinkować") i zostanie u mnie do soboty wieczorem. Cieszę się, że przyjeżdża, bo dawno się nie widziałyśmy, ale zepsuła cały mój plan. Jutro już na pewno nie będę ćwiczyć, wieczorem pewnie się coś napijemy %%%%, a nie daj Boże jeszcze coś zjemy do tego. Sobota rundka po galeriach, zakupy i pewnie obiad na mieście.
Myślę dziś od rana nad tym wszystkim i postanowiłam, że jutro napiję się z nią jakiegoś winka, ale postaram się nic nie jeść no i w sobotę jeśli już będę jadła na mieście to coś "mądrego".
W każdym razie na pewno napisze jak mi poszło, będzie to dla mnie wielki sprawdzian.



Trzymam kciuki za weekend! Powodzenia z kapsułkami, mi pomogły, jak będzie taka potrzeba kupię 2 raz!
OdpowiedzUsuń