piątek, 7 lutego 2014

PODSUMOWANIE TRZECIE!

Nadszedł piątek, więc dziś powinno być podsumowanie trzecie. Ze względu na trudne dni postanowiłam ominąć ważenie (bo mierzenie dopiero za tydzień). Niestety nie potrafiłam oprzeć się pokusie wejścia na wagę i zobaczyłam na niej tę samą wagę co przed tygodniem. Dokładnie 65,7 kg.


Warto też się zastanowić nad tym: 


ale mnie to nie dotyczy - za dużo podjadania, za mało treningów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz