POTRAWY Z JADŁOSPISU, KTÓRYCH NIE JEM
POST AKTUALIZOWANY
- sałatka z ryżem (kolacja dzień 1) - nie jem, ponieważ nie przepadam za ryżem, jedynie z jakimś mięsem i warzywami w niedużej ilości mogę zjeść,
- pomidory z ziołami (przekąska dzień 1) - ze względu na to, że pomidory o tej porze roku nie są za dobre, a prawdę mówiąc nie mają żadnego smaku,
- grejpfrut (przekąska dzień 1) - nie lubię smaku grejpfruta i zazwyczaj wymieniam go na pomarańczę,
- jogurt naturalny z cynamonem (przekąska dzień 2) - dodaję do niego jabłko i wtedy można zjeść ze smakiem,
- sok pomidorowy (przekąska dzień 2) - nie lubię soku pomidorowego,
- omlet z otrąb pszennych z cynamonem (śniadanie dzień 3) - przerobiony na pancakes (przepis w poście DZIEŃ 3),
- kefir z musli (śniadanie dzień 4) - jeśli kefir albo jogurt to zawsze z dodatkiem owoców, w tym przypadku truskawki,
- surówka z marchewki z imbirem (przekąska dzień 4) - nie trawię surowej marchewki,
- jogurt naturalny z otrębami (kolacja dzień 6) - musi być do tego owoc,
- sałatka z brokułów i kalafiora (kolacja dzień 7) - nie uznaję połączenia kalafiora z brokułem i najważniejsze nie lubię kukurydzy,
- serek ziarnisty z przyprawami korzennymi i otrębami (śniadanie dzień 8) - dla mnie serek to tylko z warzywem,
- omlet z otrąb na ostro (śniadanie dzień 9) - przerobiony trochę, patrz post DZIEŃ 9,
- kefir z cynamonem i imbirem - jak najbardziej ale z dodatkiem jabłka,
- jogurt naturalny z musli i przyprawą korzenną (śniadanie dzień 10) - do tego kilka mrożonych truskawek i śniadanie pyszne,
- sałata z jogurtem i ziołami (przekąska dzień 10) - na pewno będzie przerobiona
Wszelkie zmiany będę tutaj zapisywała :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz