wtorek, 4 lutego 2014

DZIEŃ 16 ĆWICZENIA

Wiele kobiet ćwiczy z Ewą Chodakowską. Ja kiedyś też próbowałam - skalpel, skalpel II, 6-minutówki. Jakiś czas temu usłyszałam o skalpelu wyzwanie i bardzo byłam ciekawa tych ćwiczeń. W internecie ciężko było coś znaleźć, jedynie można było kupić płytę z ćwiczenia. Po przekopaniu forów internetowych trafiłam na skalpel wyzwanie i postanowiłam go dziś wypróbować. Wiem, że ćwiczenia Ewy Chodakowskiej dają efekty, bo zmieniły one życie wielu kobiet, ale ja jakoś nie mogę się przekonać. Trening trwa około 40 min, dotrwałam do połowy i zrezygnowałam. Po pierwsze nie mogę za żadne skarby przekonać się do sposobu prowadzenia ćwiczeń, a po drugie wiele ćwiczeń mi nie pasowało ze względu na to, że nie mogę wykonywać ćwiczeń, które zbytnio obciążają nadgarstki, ponieważ często po wysiłku boli mnie prawy nadgarstek.


Szanuję Ewę Chodakowską, ale przepraszam! ja nie będę z nią ćwiczyć!

Ale kilka lat temu, kiedy też się odchudzałam i ćwiczyłam, znalazłam filmiki tej oto Pani:



Nie wiem nawet jak Ona się nazywa (zadanie domowe - znaleźć to!), ale uwielbiam z Nią ćwiczyć :)
I właśnie dziś po nieudanej próbie ćwiczeń z Chodakowską, włączyłam sobie ten oto filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=xtBpc7-J060 

i również dotrwałam do połowy, bo po skalpelu już nie miałam siły. Ale jest plan na jutro - te same ćwiczenia :)


DZIEŃ 16 DIETA

Przepraszam bardzo za zaległości, ale nie spodziewałam się, że ktoś w ogóle czyta te moje wypociny.
Po moich załamaniach z dietą i małym "dołku", który złapałam wracam do żywych. A to dzięki dziewczynom z wizaż.pl. 


VERISSA to do Ciebie !! może kiedyś to przeczytasz - wielki buziak :*



 

SAMIRAX i dla Ciebie!! buuuuuuźka :* dzięki Tobie dalej chce mi się prowadzić tego bloga.

 

                                                               


Miałam chwilę czasu, więc powoli nadrabiam zaległości w pisaniu bloga. Dzisiejszy dzień miałam bardzo zajęty i nie miałam czasu ani przygotować ani zjeść posiłków.

ŚNIADANIE

W biegu kilka łyżek musli z mlekiem. Miał być koktajl z kiwi i otrębami, ale kompletnie nie było czasu.
 

OBIAD

Niestety tylko kanapki - dwie z wędliną i pomidorem.
 

PRZEKĄSKA

Z jadłospisu, ale niestety też kanapka :/
 

KOLACJA

Nie było sałatki, tylko powtórka kolacji z wczoraj czyli kabanosik.

PODSUMOWANIE DNIA

Mogło być dobrze, a nawet bardzo dobrze, ale napięty grafik i brak czasu uniemożliwił mi to :( Mam nadzieję, że takich dni będzie jak najmniej.

A może jest właśnie tak ???




DZIEŃ 15 ĆWICZENIA


REGENERACJA !!!


A moje neoprenowe śmierdziuszki już tak nie śmierdzą i czekają na jutrzejszy trening :) Pytałam kilku osób, które się znają na sportowych sprawach i twierdzą, że neopren ma taki urok i ma intensywny zapach, ale on z czasem wywietrzeje i tak powoli dzieje się z moimi spodenkami.

DZIEŃ 15 DIETA

Dzień zaczął się bardzo dobrze, gorzej było wieczorem, ale to po kolei.

ŚNIADANIE

Chyba miał być omlet, ale zamieniłam na twarożek ziarnisty z żółta papryką z dnia 2.
 

OBIAD

Kotleciki zostały z dnia poprzedniego, a do tego warzywa na patelnie. Bardzo smacznie było:)
 

PRZEKĄSKA

Miał być banan z chili, ale był banan solo zjedzony niestety w biegu.
 

KOLACJA

Według rozpiski kabanos z musztardą i kromka chleba. Niestety wróciłam z pracy taka głodna, że myślałam o pożarciu całej zawartości lodówki. Na szczęście się powstrzymałam i skończyło się na plasterku wędliny i sera żółtego.


Gdybym chociaż wyglądała tak jak ta pani na zdjęciu wyżej to mogłabym sobie pozwolić na wilczy apetyt. :p

 

PODSUMOWANIE DNIA

Może i nie było tragedii, ale wieczorem tak się podłamałam weekendem i tym wilczym apetytem, który mnie naszedł, że myślałam, ze już odpuszczę. Pożaliłam się moim Dziewczynkom na forum i One doprowadziły mnie do pionu. Dzięki Wam Laseczki!!!
Nie poddaję się! 


niedziela, 2 lutego 2014

DZIEŃ 14 ĆWICZENIA

Powinna być Jillian, ale dziś nie dam rady ze względu na moje zbliżające się trudne dni i na nabrzmiałe piersi, ale na pewno coś będzie :) A co ? To dopiero napiszę wieczorem.

No i oczywiście były ćwiczenia w moich neoprenowych śmierdzących spodenkach :p

na początek rozgrzewka z Ewą Chodakowską:

http://www.youtube.com/watch?v=rx2FMlf8sGU 

trening na nogi i pośladki:
http://www.youtube.com/watch?v=9ni1TO_asTE 

ćwiczenia na brzuch:
http://www.youtube.com/watch?v=VEQ8sXe3mYg 

Nie było tego dużo, ale zawsze coś :)