poniedziałek, 10 marca 2014

DZIEŃ 18

 

A ja się cieszę:) 

NARESZCIE poniedziałek i koniec weekendowych pokus. 

Czas wrócić do walki!

 

ŚNIADANIE

Według jadłospisu - kanapki z mozarellą i pomidorem, ale zamiast chrupkiego pieczywa był chleb pełnoziarnisty.

OBIAD

Leczo, które zostało z wczorajszego obiadu

PRZEKĄSKA

Ostatnio mam straszną ochotę codziennie na owoce i dziś na przekąskę będzie sałatka owocowa z mandarynki, banana i gruszki - wiem, że to nie jest danie z diety, ale na pewno nie zaszkodzi.
A jednak zjadłam tylko banana i gruszkę :p

KOLACJA

Omleta na pewno nie będzie, a co będzie to okaże się wieczorem. A co było? kanapeczki w wędliną i musztardą.


ĆWICZENIA

Planowałam, że w weekend zacznę ćwiczyć, ale jakoś mi się nie udało. Dziś znów przede mną trochę prac domowych do wykonania po pracy, więc już na ćwiczenia nie będzie czasu. No ale przy sprzątaniu, prasowaniu itp. zawsze się coś spali:)



1 komentarz:

  1. Cudowny ten poniedziałkowy maluch powyżej,Aśka

    OdpowiedzUsuń