Wiele kobiet ćwiczy z Ewą Chodakowską. Ja kiedyś też próbowałam - skalpel, skalpel II, 6-minutówki. Jakiś czas temu usłyszałam o skalpelu wyzwanie i bardzo byłam ciekawa tych ćwiczeń. W internecie ciężko było coś znaleźć, jedynie można było kupić płytę z ćwiczenia. Po przekopaniu forów internetowych trafiłam na skalpel wyzwanie i postanowiłam go dziś wypróbować. Wiem, że ćwiczenia Ewy Chodakowskiej dają efekty, bo zmieniły one życie wielu kobiet, ale ja jakoś nie mogę się przekonać. Trening trwa około 40 min, dotrwałam do połowy i zrezygnowałam. Po pierwsze nie mogę za żadne skarby przekonać się do sposobu prowadzenia ćwiczeń, a po drugie wiele ćwiczeń mi nie pasowało ze względu na to, że nie mogę wykonywać ćwiczeń, które zbytnio obciążają nadgarstki, ponieważ często po wysiłku boli mnie prawy nadgarstek.
Szanuję Ewę Chodakowską, ale przepraszam! ja nie będę z nią ćwiczyć!
Ale kilka lat temu, kiedy też się odchudzałam i ćwiczyłam, znalazłam filmiki tej oto Pani:
Nie wiem nawet jak Ona się nazywa (zadanie domowe - znaleźć to!), ale uwielbiam z Nią ćwiczyć :)
I właśnie dziś po nieudanej próbie ćwiczeń z Chodakowską, włączyłam sobie ten oto filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=xtBpc7-J060
i również dotrwałam do połowy, bo po skalpelu już nie miałam siły. Ale jest plan na jutro - te same ćwiczenia :)