niedziela, 9 marca 2014

DZIEŃ 16


Wszystkiego najlepszego dla wszystkich kobietek, które czasem zajrzą na mojego bloga :)
i kwiatuszki dla Was!!



Dziś Dzień Kobiet no i weekend, więc oczywiście bez grzeszków się nie obeszło :( ale już się nawet tym nie przejmuję :)

 

ŚNIADANIE

Jogurt naturalny z kiwi i otrębami oraz łyżką musli - bardzo smacznie i pożywnie :)

OBIAD

Zupa jarzynowa, która została z piątku, ale to była mikro porcja, ponieważ się podzieliłam ze swoim chłopakiem. To oczywiście nie wszystko, bo później były zakupy i obiad na mieście.... Co jadłam? szkoda gadać - cheesburgera :p ale był pyszny !!! mniam mniam

A na zakupach co? Ja jako łowca promocji kupiłam sobie spodnie - znów odrobinę za małe, żeby mieć motywację. Na samym początku mojej przygody z 3D Chili również kupiłam spodnie, nawet 2 pary, które były za małe, a teraz są idealne :)

PRZEKĄSKA i KOLACJA

 2 gałki pistacjowych lodów - trzeba było jakoś uczcić dzisiejszy dzień. Niestety wszystkie postanowienia poszły w odstawkę, ale już niedługo poniedziałek i znów do roboty :)

2 komentarze:

  1. Och! te grzeszne weekendy. Czyli wszystko ze mną w porządku, jak tak samo kończę.Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana nie masz się co martwić, weekend zawsze jest pełen pokus, a ja zazwyczaj im ulegam niestety :(

    OdpowiedzUsuń